Ron Johnson przyszedł do J.C. Penney po sukcesach w Apple, gdzie odpowiadał za sieć sklepów. Uznał, że ciągłe promocje są nieuczciwe wobec klientów i szkodzą marce. Wprowadził przejrzyste, stałe ceny i planował przebudowę sklepów.

Klienci sieci byli jednak przyzwyczajeni do polowania na okazje. Bez kuponów i wyprzedaży przestali przychodzić. Zmiana została wprowadzona szybko, w całej sieci naraz, bez wcześniejszego sprawdzenia na części sklepów.

Lekcja dla sieci jest bardzo praktyczna: każdą dużą zmianę cen, oferty lub standardu warto najpierw przetestować w kilku punktach i porównać wyniki z grupą kontrolną. To, co zadziałało w innej firmie, nie musi zadziałać u twoich klientów.