Rok 2020Kronika HDBFinanse1 min czytaniaZespół HDB Polska
Pandemia. Trzydzieści dni, które zweryfikowały każdy model biznesowy
Wiosną 2020 roku wiele punktów zostało zamkniętych z dnia na dzień. W ciągu miesiąca okazało się, które firmy mają zapas, a które żyły z bieżących wpływów.
Zamknięcie lokali w pierwszej fali pandemii było dla wielu sieci pierwszym w historii momentem, w którym przychody spadły niemal do zera, a koszty pozostały. Czynsze, wynagrodzenia i raty leasingowe nie zniknęły.
Firmy, które przetrwały najlepiej, miały trzy rzeczy: zapas gotówki, szybką wiedzę o swoich zobowiązaniach i odwagę, by od razu rozmawiać z wynajmującymi, bankami i leasingodawcami. Programy pomocowe państwa były ważne, ale nie zastępowały tych decyzji.
Pandemia przyspieszyła też procesy, które już trwały: sprzedaż online, pracę zdalną w centrali i zamykanie punktów, które od dawna nie zarabiały.
Wnioski dla zarządu
Zapas gotówki jest ubezpieczeniem, którego nie da się kupić w trakcie kryzysu.
Rozmowy z wierzycielami trzeba zaczynać przed terminem płatności, nie po nim.
Kryzys przyspiesza decyzje, które powinny zapaść wcześniej.