Kiedy siłownie zostały zamknięte, popyt na domowy sprzęt treningowy eksplodował. Peloton zwiększał moce produkcyjne, inwestował w logistykę i zakładał, że wysoki popyt się utrzyma.

Gdy siłownie wróciły, a klienci ponownie zaczęli wychodzić z domu, sprzedaż spadła. Firma została z nadmiernymi zapasami i kosztami. W lutym 2022 roku ogłosiła redukcję około 2800 etatów i zmianę na stanowisku prezesa.

Dla każdej firmy, także sieci usługowych, to przypomnienie, by odróżniać trwały wzrost od chwilowego. Decyzje o stałych kosztach, jak nowe punkty, zatrudnienie czy zakupy, warto podejmować na podstawie popytu, który utrzyma się w normalnych warunkach.