Inżynier Kodaka Steven Sasson zbudował prototyp aparatu cyfrowego w połowie lat siedemdziesiątych. Firma przez dekady zarabiała jednak głównie na filmach fotograficznych, papierze i wywoływaniu zdjęć. Technologia cyfrowa zagrażała temu źródłu dochodu.

Kodak inwestował w technologię cyfrową, ale jego model biznesowy wciąż opierał się na starym produkcie. Kiedy aparaty cyfrowe, a potem smartfony stały się powszechne, sprzedaż filmów gwałtownie spadła, a firma nie miała równie dochodowego zastępstwa.

Lekcja nie dotyczy braku wiedzy, tylko odwagi: firma wiedziała, co nadchodzi, ale bała się zaszkodzić własnemu najlepszemu produktowi. W sieciach podobny mechanizm widać, gdy nowy kanał sprzedaży jest blokowany, bo mógłby zabrać klientów istniejącym punktom.