Większość firm zna swój wynik dla całej organizacji. Znacznie mniej potrafi powiedzieć, ile zarabia konkretny punkt po uwzględnieniu jego części kosztów centrali, marketingu i logistyki.

Kiedy budujemy taki rachunek, prawie zawsze pojawia się to samo odkrycie: kilka punktów zarabia na całą sieć, część wychodzi na zero, a część od dawna pracuje na stratę. Średnia ukrywała to przed zarządem.

Rachunek wyników dla każdego oddziału nie wymaga zaawansowanego systemu. Wymaga decyzji, jak dzielić koszty wspólne, i konsekwencji w liczeniu co miesiąc.