Refco był jednym z największych brokerów kontraktów terminowych w Stanach Zjednoczonych. Przez lata złe długi były ukrywane poprzez przesuwanie ich do podmiotu powiązanego z prezesem pod koniec każdego okresu sprawozdawczego, a następnie z powrotem.

Mechanizm przetrwał badanie przez audytorów, bankierów inwestycyjnych i inwestorów przed wejściem na giełdę. Po ujawnieniu sprawy zaufanie klientów zniknęło w ciągu kilku dni, a firma upadła szybciej, niż ktokolwiek zdążył zareagować.

Przy transakcjach sprzedaży firm i wejścia inwestorów ten przypadek jest przestrogą w obie strony. Kupujący powinien badać transakcje z podmiotami powiązanymi szczególnie wnikliwie. Sprzedający powinien wiedzieć, że każde ukryte zobowiązanie w końcu wyjdzie na jaw, tylko w najgorszym możliwym momencie.